O mnie

Moje zdjęcie
Wszystkie zdjęcia i opinie są mojego autorstwa i NIE zgadzam się na ich kopiowanie. Pamiętaj, że kradzież jest karalna. Chochliki kornwalijskie-irytujące istotki o ostrych ząbkach i zdolności latania.Wydające przenikliwe,wysokie,tylko dla nich zrozumiałe odgłosy.Sprytne,magiczne stworzenia o bardzo złośliwym usposobieniu i tak zwanym "charakterku".Lubość czerpią z wyrządzania szkód i płatania figlów :)

sobota, 19 marca 2016

Bronzery dla jasnej cery (swatche) || kobo, wibo, MAC, essence, inglot

Na blogu mam serię o jasnych podkładach i korektorach, więc pomyślałam, że bronzery też będą dobrym pomysłem ;) Okazało się, że mam ich całkiem sporo. Ale w sumie to dobrze, na potrzeby takiego wpisy im więcej, tym lepiej. Produkty, które posiadam, to:
-MAC harmony
-kobo 308 sahara sand
-bronzer z paletki wibo 3 steps to perfect face
-bronzer z edycji limitowanej essence happy girls are pretty
-inglot 505
-kółeczko do konturowania kobo face contour mix.

Najchłodniejszy z pierwszej trójki wydaje mi się kobo. MAC jest zdecydowanie najcieplejszy, ale na skórze moim zdaniem wygląda dobrze jako bronzer. Wibo jest dość neutralny.
 Tutaj chłodniejszy jest zdecydowanie inglot. Z produktu essence przy swatchu wychodzą jakieś dziwne tony-czerwonawe? Rudawe? Nie wiem, nie testowałam go jeszcze dostatecznie dobrze, żeby stwierdzić czy będzie dobry dla mojej karnacji.
Face contour mix był w ulubieńcach roku-to o czymś świadczy ;) Moje pierwsze podejście do konturowania na mokro dzięki niemu stało się proste i wyglądało ładnie. Jeśli jeszcze nie macie, to polecam zakup.

14 komentarzy:

  1. z kobo mam ten puder i kółeczko :))

    OdpowiedzUsuń
  2. Też mam puder i kółeczko z Kobo ale jakoś nie mogę przekonać się do konturowania na mokro.

    OdpowiedzUsuń
  3. ja mam pewien problem z sahra sand. o ile na żywo widzę że mam go na buzi, o tyle w aparacie mi niknie, poza tym jest super

    OdpowiedzUsuń
  4. Obecnie używam bronzera z Golden Rose i bardzo go lubię, choć ma bardzo itensywny pigment.

    OdpowiedzUsuń
  5. Kobo jest super, ale ostatnio mnie po nim wysypuje ;/

    OdpowiedzUsuń
  6. Kobo mnie wysypało jak już wiesz. Za to Harmony kocham :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Mam kilka z tych produktów - KOBO i Inglot :)
    Zastanawiam się co jeszcze jest takiego jasnego :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Kółko z Kobo mnie zainteresowało ;)

    OdpowiedzUsuń
  9. U mnie najlepiej sprawdziłby się chyba prasowany bronzer Kobo:)

    OdpowiedzUsuń
  10. Mam Inglota i Kobo, ale w wersji 311 i obydwa są bardzo fajne :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Mam bronzer z Kobo i jestem z niego zadowolona :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Mam to kółeczko z kobo i dzięki niemu polubiłam konturować na mokro :)

    OdpowiedzUsuń
  13. bardzo ciekawią mnie te bronzery z Kobo ;) szkoda, że są dostępne tylko w Naturze :(

    OdpowiedzUsuń
  14. Właśnie planuję jutro iść po Kobo, tylko nie wiem czy 308 czy 311.. Da zainteresowanych, ostatnio dostępne są szafy Kobo w drogeriach DOZ :3

    OdpowiedzUsuń

Hej! ;) Bardzo mi miło, że tu jesteś ;) Cieszę się z każdych odwiedzin, a jeszcze bardziej z komentarzy. Zawsze odpowiadam na pytania i maile. Wszystkie komentarze, które zawierają wulgaryzmy, linki do blogów albo są obraźliwe będą usuwane.