O mnie

Moje zdjęcie
Wszystkie zdjęcia i opinie są mojego autorstwa i NIE zgadzam się na ich kopiowanie. Pamiętaj, że kradzież jest karalna. Chochliki kornwalijskie-irytujące istotki o ostrych ząbkach i zdolności latania.Wydające przenikliwe,wysokie,tylko dla nich zrozumiałe odgłosy.Sprytne,magiczne stworzenia o bardzo złośliwym usposobieniu i tak zwanym "charakterku".Lubość czerpią z wyrządzania szkód i płatania figlów :)

piątek, 11 marca 2016

ecocera puder ryżowy || jak sprawdza się na cerze tłustej?

Ecocera, to polska firma, która-z tego co wiem-wypuściła na rynek jedynie pudry. Bambusowy i ryżowy, z których ja wybrałam oczywiście ten drugi. Nieco tęskniłam za paese, więc pomyślałam, że może poszukam tańszego zamiennika. Na wstępie zaznaczę, że mam cerę tłustą.

Produkt dostajemy w zakręcanym słoiczku z puszkiem (który jest właściwie czymś w rodzaju gąbki dołączanej do tanich produktów). Dodatkowo mamy kartonik ze wszystkimi potrzebnymi informacjami takimi jak skład, data ważności czy gramatura.
Aplikacja przebiega raczej bezproblemowo. Możemy omieść twarz dużym puchatym pędzlem, wcisnąć puder w skórę pędzlem kabuki lub dołączonym puszkiem (chociaż polecam kupić coś lepszego). Nie zauważyłam, żeby produkt bielił skórę.
Należy mu się pochwała za niewysuszenie, niezapchanie i niepodrażnienie mojej cery. Chociaż jest tłusta, to wiadomo, że może się to czasami zdarzyć. W dodatku mam wrażenie, że jest też cerą wrażliwą, co przy całej jej problematyczności dodatkowo komplikuje sprawę.
Jednak mimo fajnego składu i praktycznie samych pozytywnych opinii w internecie ja nie widzę w nim nic zachwycającego. Jest ok, całkiem dobrze się spisuje jak za te 15 zł, ale mat nie utrzymuje się dłużej, niż po użyciu innych pudrów. Gdy przestałam używać paese, to prawie od razu za nim zatęskniłam-po skończeniu opakowania zorientowałam się, że był naprawdę dobrym produktem. Tutaj niby używam, ale nie widzę efektu "wow". Może kiedyś kupię ponownie, bo jest tani, ale miłości z tego raczej nie będzie. Ot, przyzwoity puder w przyzwoitej cenie. Możliwe też, że po prostu produkty naturalnie nie są dla mnie.

8 komentarzy:

  1. To mówisz, że Paese lepszy?
    Ja używam Pierre Rene i bardzo go lubię ale ma beznadziejne opakowania.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak, już lepiej dopłacić i mieć coś lepszego ;)

      Usuń
  2. Zastanawiałam się nad typ pudrem, ale czas chyba zmienic temat zastanowień na paese :D
    pozdrawiam
    labonnyblog.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  3. Zastanawiałam sie nad kupnem tego pudru, ale zrezygnowałam. Ale, ze ma niska cenę to może za jakiś czas ja go sprawdzę.

    OdpowiedzUsuń
  4. Nie miałam ani tego, ani pudru z Paese. Muszę kiedyś wypróbować:) Mi najlepiej wciska się puder puszkiem z Inglota. Długo się utrzymuje :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Już od jakiegoś czasu rozmyślam nad jego zakupem :)

    OdpowiedzUsuń
  6. U mnie produkt sparawdził się i jestem z niego bardzo zadwolona :)

    OdpowiedzUsuń

Hej! ;) Bardzo mi miło, że tu jesteś ;) Cieszę się z każdych odwiedzin, a jeszcze bardziej z komentarzy. Zawsze odpowiadam na pytania i maile. Wszystkie komentarze, które zawierają wulgaryzmy, linki do blogów albo są obraźliwe będą usuwane.