O mnie

Moje zdjęcie
Wszystkie zdjęcia i opinie są mojego autorstwa i NIE zgadzam się na ich kopiowanie. Pamiętaj, że kradzież jest karalna. Chochliki kornwalijskie-irytujące istotki o ostrych ząbkach i zdolności latania.Wydające przenikliwe,wysokie,tylko dla nich zrozumiałe odgłosy.Sprytne,magiczne stworzenia o bardzo złośliwym usposobieniu i tak zwanym "charakterku".Lubość czerpią z wyrządzania szkód i płatania figlów :)

środa, 13 kwietnia 2016

essence happy girls are pretty (recenzja)

Jakiś czas temu zamówiłam większą część kolekcji essence happy girls are pretty. Przyznam, że dawno nie zainteresowało mnie tyle produktów z edycji limitowanej i można powiedzieć, że przypomniały mi się początku blogowania, gdzie na taki limitki dosłownie się rzucałam ;) 

Lista kosmetyków, które kupiłam:
1. essence happy girls are pretty multi colour blush 01 you sweeten my day!
2. essence happy girls are pretty eyeshadow palette 02 happiness is ... following your heart
3. essence happy girls are pretty sheer lipbalm 01 pretty you!
4. essence happy girls are pretty contouring set 01 happiness is ... a way of life

Opakowania to w większości przezroczysty plastik-nic wyszukanego, ale nie są złej jakości. Jeszcze się trzymają i nie wyglądają jakby miały się rozlecieć.
Na pierwszy ogień pójdzie róż. Bardzo ładny, słodki wzór. Przyznam, że kupiłam ze względu na to serduszko. Sam produkt jest bardzo delikatny i dość słabo napigmentowany, ale moim zdaniem na mojej jasnej cerze wygląda ładnie. Nie żałuję zakupu-tym bardziej, że nie kosztował dużo.

Wrzucając do koszyka balsam do ust myślałam, że będzie jaśniejszy. Sama formuła mi się podoba-jest to nawilżające masełko o ładnym zapachu połączone z dużą ilością pigmentu. Usta wyglądają jak po nałożeniu pomadki. Myślę jednak, że dla mnie kolor jest za ciemny i zazwyczaj odciskam go na chusteczce, żeby wyglądał jak coś w rodzaju tintu.
Zestaw do konturowania niestety nie przypadł mi do gustu. O ile rozświetlacz jest całkiem dobry, o tyle kolor produktu do konturowania mi nie pasuje. Na mojej cerze wybijają się z niego dziwne, czerwone tony. Podejrzewam, że więcej go nie użyję, a szkoda, bo zapowiadał się fajnie.
Paletka cieni moim zdaniem jest bardzo przyjemnym produktem. Ma ładne, dzienne kolory, które można bez trudu ze sobą połączyć i rozblendować. Pigmentacja jest średnia, ale jako paleta dzienna czy na wyjazdy jest ok. Tym bardziej, że mamy tutaj 5 cieni za ok 10-15 zł.

3 komentarze:

  1. Paletka do konturowania fajnie wygląda :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Zestaw do konturowania jest bardzo podobny wizerunkowo do Catrice Powder Contour,produkt z Catrice jest lepszy ^^

    OdpowiedzUsuń

Hej! ;) Bardzo mi miło, że tu jesteś ;) Cieszę się z każdych odwiedzin, a jeszcze bardziej z komentarzy. Zawsze odpowiadam na pytania i maile. Wszystkie komentarze, które zawierają wulgaryzmy, linki do blogów albo są obraźliwe będą usuwane.