O mnie

Moje zdjęcie
Wszystkie zdjęcia i opinie są mojego autorstwa i NIE zgadzam się na ich kopiowanie. Pamiętaj, że kradzież jest karalna. Chochliki kornwalijskie-irytujące istotki o ostrych ząbkach i zdolności latania.Wydające przenikliwe,wysokie,tylko dla nich zrozumiałe odgłosy.Sprytne,magiczne stworzenia o bardzo złośliwym usposobieniu i tak zwanym "charakterku".Lubość czerpią z wyrządzania szkód i płatania figlów :)

wtorek, 5 lipca 2016

MAC harmony powder blush

MAC harmony, to bronzer (sklasyfikowany przez firmę jako róż), to produkt, który marzył mi się od dawna. Jak tylko mogłam sobie pozwolić na taki wydatek podreptałam grzecznie na ich stronę i kliknęłam "kup". Przesyłka przyszła dość szybko, nieuszkodzona. Dostawa jest darmowa.

Opakowanie bronzera jest standardowe, z przezroczystym wieczkiem. Dostajemy 6g produktu, niestety nie udało mi się znaleźć daty przydatności.
Produkt jest bardzo dobrze napigmentowany, nie potrzeba go dużo, aby podkreślić policzki. Przez dobrą pigmentację jestem pewna, że starczy na wieki, po pół roku użytkowania praktycznie nie widać na nim zużycia (chociaż nie używam go codziennie, sięgam też po inne kosmetyki). Nie mogę się przyczepić właściwie do niczego-jest trwały, nie uczula, dobrze wygląda przez cały dzień.
Odcień harmony jest zazwyczaj polecany jako bronzer do jasnych cer. Jako, że sama taką mam, to chętnie po niego sięgnęłam. I nie żałuję. Nie jest to typowo szaro-bury odcień do konturowania (ma dość ciepłą barwę), ale wciąż nadaje się do tej roli. Może dziewczyny bardzo chłodne nie będą zadowolone, ale dla wszystkich tych, na których szare odcienie wyglądają brudno powinny go polubić.
Tutaj porównanie z kobo 308 i wibo z trójki do konturowania (którą oddałam nawiasem mówiąc). Może tu nieco przerażać, ale na twarzy naprawdę wygląda ładnie-na pewno nie jest pomarańczowy czy zbyt ciepły. Jeśli macie możliwość pomacać w salonie MAC albo u koleżanki, to polecam ;)
Macie jakiś swój ulubiony bronzer nadający się dla jasnej cery? Chętnie poznam Wasze typy ;) 

4 komentarze:

  1. Rzeczywiście fajnie wygląda. Z Kobo jeszcze nie miałam, ale muszę koniecznie po niego sięgnąć. Moim ulubieńcem jest Tropiques Minerale od Lancome :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Macałam ten MAC i bardzo mi się podobał :)

    OdpowiedzUsuń
  3. U mnie fajnie sprawdzał się puder brazujacy z Sephory :-)

    OdpowiedzUsuń
  4. Na porównaniu z Kobo i Wibo wygląda bardzo ciepło... Kurcze ciekawe jakby wyglądał na mojej twarzy, muszę go gdzieś dorwać :)

    OdpowiedzUsuń

Hej! ;) Bardzo mi miło, że tu jesteś ;) Cieszę się z każdych odwiedzin, a jeszcze bardziej z komentarzy. Zawsze odpowiadam na pytania i maile. Wszystkie komentarze, które zawierają wulgaryzmy, linki do blogów albo są obraźliwe będą usuwane.