O mnie

Moje zdjęcie
Wszystkie zdjęcia i opinie są mojego autorstwa i NIE zgadzam się na ich kopiowanie. Pamiętaj, że kradzież jest karalna. Chochliki kornwalijskie-irytujące istotki o ostrych ząbkach i zdolności latania.Wydające przenikliwe,wysokie,tylko dla nich zrozumiałe odgłosy.Sprytne,magiczne stworzenia o bardzo złośliwym usposobieniu i tak zwanym "charakterku".Lubość czerpią z wyrządzania szkód i płatania figlów :)

wtorek, 27 grudnia 2016

kosmetyczne odkrycia 2016 + kosmetyczni ulubieńcy 2016 roku

Jako, że wciąż jestem w domu i mam kilka kosmetyków ze sobą, to postanowiłam pokazać dzisiaj zarówno kosmetyczne odkrycia 2016 roku (które są także ulubieńcami) jak i kosmetycznych ulubieńców tego samego roku. Część zdjęć jest robiona tabletem, ale nie wydaje mi się, żeby to miało szczególne znaczenie przy tego typu postach ;)

Na początek odkrycia. Do tych na pewno mogę zaliczyć:
-podkład catrice hd liquid coverage
-bazę pod cienie inglot eyeshadow keeper
-tusz lovely lash extension
-bronzer golden rose terracotta powder 04 oraz my secret bronze'n'blush contouring palette
-żel do brwi essence make me brow
 -puder hean shine control z zieloną herbatą. 
Chciałam docenić także peeling do ust sylveco-bardzo przydatna rzecz.
Teraz z kolei przejdę do ulubieńców ;) Tutaj znalazły się:
-podkład bourjois healthy mix
-baza pod pokład rimmel (generalnie lubię bazy tej firmy)
-pigmenty inglota
-cielista kredka max factor 090 natural glaze
-delia, żółty korektor rozświetlający
-maybelline age rewind (również korektor)
-rimmel brow this way, żel do brwi
-wibo camouflage (w końcu coś jasnego, zastąpił mi korektor rimmela) i nyx gotcha covered concealer (przekonałam się do niego w czasie świąt)
-kryolan anti shine powder (aczkolwiek sami możecie ukręcić swoją wersję za śmieszne pieniądze-czysty puder ryżowy i np krzemionka, to niewielki koszt)
-rimmel stay matte
-pomadki golden rose i p2 (delikatna, nawilżająca)
-konturówka do ust inglot 67 (piękny nudziak dla jasnych ust)
-wszystkie moje cienie-nie wyróżniam żadnej konkretnej palety, czy firmy. Lubię zarówno wkłady inglota, hean czy glamshadows, jak i gotowe palety w stylu too faced czy makeup revolution. Zredukowałam liczbę cieni i palet na tyle, że wszystkie mi odpowiadają ;)
Być może wydaje się tego sporo, ale mam na tyle dużo kosmetyków, że to jest naprawdę niewielka część, po którą sięgam prawie codziennie ;) Nie wiem czy kupiłabym coś więcej, gdyby mi nagle ukradli wszystkie kosmetyki-dobra bazowa kosmetyczka w zupełności by mi wystarczyła.

5 komentarzy:

  1. Podkład catrice to i moje kosmetyczne odkrycie ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. Pokaźna kolekcja ;-) Jestem ciekawa jakich masz pielęgnacyjnych ulubieńców

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Możliwe, że jak wrócę na stancję, to i taki post się pojawi ;) Jednak pierwsza moja myśl, to płyn micelarny garniera i krem do twarzy z 10% d-panthenolem ziaji ;)

      Usuń
  3. baza z inglota to rowniez cos co bardzo przypadlo mi do gustu i bedzie i w moich ulubiencach roku <3

    OdpowiedzUsuń
  4. Do pudru z Rimmel jakoś się nie przekonałam 😅

    OdpowiedzUsuń

Hej! ;) Bardzo mi miło, że tu jesteś ;) Cieszę się z każdych odwiedzin, a jeszcze bardziej z komentarzy. Zawsze odpowiadam na pytania i maile. Wszystkie komentarze, które zawierają wulgaryzmy, linki do blogów albo są obraźliwe będą usuwane.